Systemy zarządzania flotą będą coraz popularniejsze

omirokon
30 września 2014

Rynek systemów zarządzania flotą w Europie Wschodniej, byłych krajach Wspólnoty Niepodległych Państw i Rosji będzie się dynamicznie rozwijać – wynika z raportu Berg Insight. Do końca 2018 r. w regionie będzie aktywnych 5,9 mln tego typu rozwiązań.

Floty pojazdów dostawczych odgrywają istotną rolę w gospodarce byłych krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, Rosji i Europy Wschodniej, przez część których przebiegają najważniejsze paneuropejskie korytarze transportowe. Na przykład pojazdy silnikowe są odpowiedzialne za ok. 70% wszystkich śródlądowych przewozów w Rosji. Co więcej, znaczna część z 14 mln samochodów dostawczych w Europie Wschodniej i byłych krajach WNP jest wykorzystywana przez pracowników mobilnych, m.in. do takich działań jak dystrybucja towarów.

Firma analityczna Berg Insight jest zdania, że na rynku zarządzania flotą w krajach Europy Wschodniej, WNP i Rosji rozpoczął się okres wzrostu, który będzie trwał przez kilka następnych lat. Kluczowymi czynnikami są przy tym: zainteresowanie redukcją wydatków na paliwo, możliwość uniknięcia kłopotów z prawem związanych z rozliczaniem czasu pracy kierowców (na podstawie danych z tachografów) i rozwój systemu ERA-GLONASS (opartego na danych z satelitów i pracy centrów naziemnych, stworzonego w celu zapewnienia bezpieczeństwa na drogach). Liczba aktywnych systemów zarządzania flotą w regionie będzie według raportu Berg Insight rosła rok do roku o 15,7%, z 2,9 mln sztuk na koniec 2013 r. do 5,9 mln w 2018 r., przy czym 2,6 mln przypadnie na Rosję.

Rozwój usług w systemach zarządzania flotą będzie, zdaniem Berg Insight, zbieżny z obserwowanym w Europie Zachodniej, tzn. oprze się m.in. na tzw. chmurach obliczeniowych, w których przetwarzane będą informacje dotyczące pojazdów flotowych i pracowników. Innym kluczowym trendem na rynku europejskim jest montowanie fabrycznych rozwiązań telematycznych w ciężarówkach, przy czym jeśli chodzi o Wschód, to na razie działalność telematyki OEM jest stosunkowo ograniczona.

O komentarz dotyczący przyszłości polskiego rynku systemów zarządzania flotą poprosiliśmy przedstawicieli firm oferujących tego typu rozwiązania.

Dominika Włodarczyk, Gannet Guard System:

„Rynek systemów zarządzania flotą wciąż się rozwija. Dotyczy to nie tylko rosnącej liczby zamówień, ale i coraz nowocześniejszych rozwiązań stosowanych w tym zakresie. Są z jednej strony odpowiedzią na zapotrzebowanie firm i osób zarządzających, a z drugiej wychodzą im naprzeciw, pokazując, jakie możliwości drzemią w systemie i jakie korzyści da się dzięki nim osiągnąć. Wygląda na to, że jeszcze przez wiele lat czeka nas hossa”.

Justyna Czarnecka, Data System Group:

„Funkcja lokalizacji, weryfikacji zużytego paliwa, kontroli kierowcy staje się pomału standardem w każdej większej firmie i w każdym mniejszym przedsiębiorstwie. Dowodem na zapotrzebowanie na tego typu usług jest stale powiększająca się liczba klientów i monitorowanych pojazdów, których w naszej bazie na chwilę obecną znajduje się ponad 10 tysięcy. Wydaje się, że w przyszłości rozwiną się usługi pozwalające zarządcy floty na komunikowanie się z kierowcami – czy to za pomocą prostych komunikatów tekstowych, czy też głosowo. Z punktu widzenia bezpieczeństwa ważne mogą się okazać układy monitorowania zmęczenia kierowców i ostrzegania o spadku ich koncentracji. Będą one zintegrowane z systemem zarządzania flotą, stanowiąc jego kolejny element”.

Mateusz Gniewek, GPS Guardian:

„Na rodzimym rynku jest ponad 200 firm, które oferują rozwiązania monitoringu GPS. Powoli zbliżamy się do «ściany», która spowoduje wyklarowanie liczących się dostawców. Wpłynie to korzystnie na jakość usług, stabilność cenową oraz wizerunek usługodawców telematycznych. Zauważalnym trendem jest to, że coraz więcej dostawców decyduje się na przeniesienie swojej platformy GPS do tzw. chmury. Korzyściami, jakie się z tym wiążą, są m.in.: dostęp z każdego urządzenia wyposażonego w dostęp do internetu, szybsze działanie usługi, automatyczne aktualizacje, brak ingerencji w system operacyjny oraz firmowe systemy zabezpieczeń. Duża dynamika wzrostu systemów M2M będzie wyzwaniem szczególnie dla operatorów, których nadajniki zostaną narażone na duże obciążenie – przewiduje się, że do 2020 r. urządzeń w sieciach GSM będzie ok. 50 mld. Naszym zadaniem, jako dostawców usług M2M, jest zadbanie o optymalizację danych wysyłanych przez urządzenia telemetryczne – powinny być one odpowiednio spakowane oraz wysyłane w interwałach, przy zachowaniu wymaganego przez użytkownika standardu”.

Źródło: www.flota.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *