poczta@gannet.pl

Złodzieje zagłuszają na potęgę

Zagłuszarka sygnału GPS/GSM stała się jednym z podstawowych narzędzi wykorzystywanych przez złodziei samochodów. Nic dziwnego – pozwala „rozbroić” większość systemów monitoringu, w jakie wyposażane są auta. Na szczęście jest na to sposób.

„Policjanci z Poznania zatrzymali 45-letniego mężczyznę podejrzanego o paserstwo skradzionego Mercedesa wartego 300 tys. zł. Dodatkowo zabezpieczyli zagłuszarki sygnału GPS i GSM”.

„Policjanci KPP w Chrzanowie zatrzymali trzy osoby podejrzane o kradzieże samochodów i przeprowadzili przeszukania, podczas których znaleziono skradzione pojazdy oraz części. Ujawnili także przedmioty służące do dokonywania kradzieży aut, takie jak zagłuszarkę GPS oraz urządzenie do wykrywania sygnału GPS”.

„Kryminalni z gubińskiego komisariatu w wyniku podjętych działań odzyskali skradziony samochód marki Audi Q7 wartości blisko 130 tys. zł. W trakcie czynności ujawnili m.in. zagłuszarkę sygnałów GPS i różnego rodzaju narzędzia używane do kradzieży pojazdów”.

To tylko wybrane fragmenty oficjalnych komunikatów ze strony Komendy Głównej Policji. Mundurowi specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości samochodowej potwierdzają, że w odpowiedzi na rosnącą liczbę systemów lokalizacji GPS/GSM złodzieje standardowo wyposażają się w zagłuszarki takich sygnałów. To, jak działają zagłuszarki oraz na ile są skuteczne możecie sprawdzić w artykule Tajemnice złodziei samochodów: jak działają zagłuszarki sygnału GPS/GSM?

Na szczęście dla właścicieli samochodów istnieje rozwiązanie odporne na działanie zagłuszarek GPS/GSM. To radiowy system monitoringu, bazujący na dedykowanych częstotliwościach. W jego przypadku sprzęt zagłuszający używany przez przestępców okazuje się bezradny. Dowody? Proszę bardzo! Zdjęcia poniżej nie są może pierwszej urody, ale za to macie pewność, że wykonano je podczas rzeczywistych akcji odzyskiwania skradzionych pojazdów.

W efekcie zastosowania systemu radiowego ponad 90 proc. samochodów odzyskiwanych jest w ciągu 24 godzin od chwili zgłoszenia kradzieży. Część lokalizowanych jest stosunkowo niedaleko od miejsca zaginięcia, bo złodzieje odstawiają auta „do ostygnięcia”, sprawdzając, czy nie namierza ich policja we współpracy z firmą zajmującą się monitoringiem. Ci, przestępcy, którym zanadto spieszy się do upłynnienia pojazdów, najczęściej przyłapywani są na gorącym uczynku w dziuplach. Jest to możliwe m.in. dzięki temu, że system wysyła alert o zagłuszaniu GPS/GSM (co dla operatora jest w zasadzie dowodem odbywającej się kradzieży), po czym do akcji wkracza namierzanie radiowe odporne na takie zagłuszanie.

BMW M5 „wyeksportowane” na Litwę

Mimo że samochód ukryto w dziupli niedaleko Kowana na Litwie, a złodzieje uruchomili zagłuszarkę GPS/GSM już w chwili kradzieży auta na terenie Warszawy, dzięki systemowi GanTotal BMW M5 odnaleziono.

Corolla z alertem uruchomienia silnika

Zamontowany w skradzionej Toyocie Corolli system monitoringu, mimo użytej przez złodziei zagłuszarki, przesłał alert o uruchomieniu silnika w dozorowanym pojeździe. Pozwoliło to ekipie Gannet Guard Systems na podjęcie akcji pościgowej przy współpracy z policją. Auto odzyskano.

Mustang na słupa

Tego Forda Mustanga wypożyczono na słupa, po czym autem zajęli się złodzieje, używając oczywiście zagłuszarki. Wskazówką o kradzieży był alarm o zagłuszeniu sygnału GPS/GSM. Ponieważ w aucie zastosowano GanTotal, w którego skład wchodzi również monitoring radiowy odporny na zagłuszanie, Forda zlokalizowano.

BMW X5 ukryte w garażu

Jakież było zdziwienie właściciela SUV-a, który zaparkował BMW X5 na jednej z ulic aglomeracji śląskiej i następnego dnia rano nie znalazł go w tym miejscu. Na szczęście samochód wyposaży był w system GanTrack i został odnaleziony w jednym z garaży. Złodziejom nie pomogło zastosowanie zagłuszarki, która w momencie zlokalizowania BMW wciąż byłą włączona.

Lexus odnaleziony w półtorej godziny

W nocy skradziony, w nocy odnaleziony – konkretnie w ciągu półtorej godziny. Tak wygląda historia Lexusa RX, którego złodzieje ukradli z użyciem zagłuszarki.

Koparka Volvo

To była szybka akcja. Skradziona maszyna budowlana Volvo BL71 została namierzona, po czym na miejscu zjawiła się policja. Na nic zdała się widoczna na zdjęciu zagłuszarka.

Mazda z samolotu

Niełatwo było namierzyć tę Mazdę 3… Zaangażowane zostały w tym celu i samochodowe jednostki radionamiernicze, i samolot z aparaturą umożliwiającą zlokalizowanie skradzionego pojazdu. Samochód odzyskano przy udziale członków policyjnej jednostki Bushido. Zagłuszarka? A jakże, tym razem w bagażniku.

Mercedes zawinięty w sreberko

Złodzieje zastosowali zabezpieczenie – ich zdaniem – level max. Kradnąc Mercedesa klasy S nie tylko skorzystali z zagłuszarki, ale na dodatek okleili samochód folią aluminiową. Na nic się to jednak nie zdało.

Przemieszczające się X6

To namierzanie było szczególne, bo BMW X6 opuściło miejsce ukrycia, w którym zostało już zlokalizowane. Użycie samolotu z zestawem radionamierniczym umożliwiło ponowne namierzenie auta. Pomimo wykorzystanej przez złodziei zagłuszarki GSM/GPS/RF, moduł GanTrack zamontowany w X6 spełnił swoje zadanie.

Dwa w jednym

W ramach poszukiwań skradzionej Toyoty Land Cruiser ekipa Gannet Guard Systems namierzyła nie tylko ten samochód, ale i skradzioną temu samemu klientowi Kię Sportage. I to mimo działających nadal zagłuszarek…